American Corner


Zaproszenie na koncert

Już po raz drugi zapraszamy Państwa na koncert znakomitej Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Europie. Repertuar Orkiestry odzwierciedla stylistycznie różnorodne dziedzictwo amerykańskiej i europejskiej muzyki – od sceny broadwayowskiej i muzyki z hollywoodzkich superprodukcji filmowych – po dźwięki rodem z Nowego Orleanu i standardy jazzowe. Na koncercie w Radomiu orkiestra zaprezentuje muzykę operową, klasyczną, jak również przeboje jazzowe i popularne.

Koncert Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Europie
Data: 23 kwietnia, godz. 18:00
Miejsce: Zespół Szkół Muzycznych im. Oskara Kolberga, ul. 25 czerwca 70

Organizator: American Corner Radom, „Łaźnia” Radomski Klub Środowisk Twórczych i Galeria
Sponsor/Współorganizator: Ambasada USA w Warszawie
Partner: Szkoła Muzyczna im. Oskara Kolberga w Radomiu

Wejście na koncert jedynie za okazaniem wejściówki. Darmowe zaproszenia do odebrania od 10 kwietnia w siedzibie Łaźni przy ul. Żeromskiego 56 oraz w American Corner przy ul. Traugutta 31/33.
Ilość miejsc ograniczona!

ZAPRASZAMY!!!

Z pozdrowieniami,
Zespół American Corner Radom oraz RKŚTiG ŁAŹNIA
Tel. 48 381 67 88




Szanowni Państwo,

American Corner Radom oraz Radomski Klub Środowisk Twórczych i Galeria serdecznie zapraszają na otwarcie wystawy zatytułowanej:

„Martin Luther King na Muralach. Fotografie Camilo Jose Vergara”

31 marca 2017 (piatek)/ godz. 18.00

RKŚTiG- ul. Traugutta 31/33

Wstęp wolny!

Wystawa organizowana we współpracy z Ambasadą USA w Warszawie i American Warsaw Center.

Począwszy od lat 50  Martin Luther King inspiruje amerykańskich artystów do tworzenia murali ilustrujących życie, myśli i osiągnięcia legendarnego obrońcy praw człowieka.W latach 70. ubiegłego wieku fotograf Camilo José Vergara zaczął dokumentować na zdjęciach murale spotykane w całych USA. Zdobiące mury, uliczki i ściany porzuconych domów, te ręcznie malowane, amatorskie świadectwa hołdu złożonego obrońcy praw człowieka, reprezentują wielorakie postrzeganie Kinga przez Amerykanów.Camilo José Vergara od ponad 40 lat fotografuje amerykańskie miasta i tereny zamieszkane przez mniejszości. Urodzony w Chile, przyjechał do Stanów Zjednoczonych w 1965 roku.  Autor książek takich jak:  American Ruins, Unexpected Chicagoland oraz How the Other Half Worships. W 2002 roku otrzymał MacArthur Foundation Fellowship, stypendium zwane często „grantem dla geniuszy”. Obecnie mieszka i tworzy w Nowym Jorku.

W programie wernisażu wykład Dr Ewy Klęczaj- Siary: „Sprzeciw i Celebracja. Dyskurs polityczny afroamerykańskiej sztuki ulicznej”.

 

Gościem specjalnym będzie Amerykańska powieściopisarka, dramaturg, wykładowca Seatle Central College – Nancy Rawles, która aktualnie jako specjalistka, stypendystka Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta, współpracuje z Uniwersytetem Technologiczno-Humanistycznym im. K. Pułaskiego w Radomiu.

 

ZAPRASZAMY!

 

Pozdrawiamy serdecznie,

Zespół American Corner



Amerykańskie seriale

 


PASS YOUR MATURA WITH FLYING COLORS/ZDAJ MATURĘ CELUJĄCO

Szanowni Państwo,

poniżej przesyłamy harmonogram zajęć językowych z cyklu PASS YOUR MATURA WITH FLYING COLORS/ZDAJ MATURĘ CELUJĄCO. Przypominamy, że spotkania są bezpłatne i prowadzone przez tzw. native speakers bądź doświadczonych nauczycieli i metodyków nauczania j. angielskiego. Zajęcia skierowane są głownie do licealistów, którzy w tym roku szkolnym bądź w kolejnym, przystępują do matury z j. angielskiego. Prowadzący będą koncentrować się na zadaniach dotyczących części ustnej egzaminu. Tematy będą wybierane wspólnie z uczestnikami zajęć. W razie zainteresowania ze strony uczestników, prowadzący będą gotowi poruszyć kwestie związane z egzaminem pisemnym z j. angielskiego. Jednocześnie informujemy, że na spotkania może przyjść każdy kto chce szlifować swoje umiejętności porozumiewania się w j. angielskim. Zastrzegamy jednak, że jedynie tegoroczni i przyszłoroczni maturzyści mają możliwość realnego wpływania na program zajęć. 
 
Wszystkie spotkania odbywają się w siedzibie American Corner Radom:
ul. Traugutta 31/33
Radom
Harmonogram:
Luty: 2,9,16,23
Marzec: 2, 16, 23
(czwartki – godz: 16:00. )
Czas trwania spotkania: 60 – 75 minut.
Wstęp wolny.
Spotkania w j. angielskim
Każdorazowo umieszczamy informacje o wydarzeniu na naszym profilu na Facebooku: www.facebook.com/AmericanCornerRadom/
Zastrzegamy sobie prawo do odwołania spotkania w niespodziewanych sytuacjach. W takim przypadku, z odpowiednim wyprzedzeniem, umieszczamy informację również na naszym profilu.
Uprzejmie prosimy o przekazanie tej informacji osobom (uczniom, dzieciom, znajomym), które mogą być potencjalne zainteresowane programem. Ilość miejsc ograniczona.
Z wyrazami szacunku,
Karolina Adamczyk
American Corner Radom Coordinator

American Corner – winter

 

 

 


American Corner Radom i ŁAŹNIA zapraszają na finałowy koncert Radomskiego Festiwalu Jazzowego 2016

Zapraszamy serdecznie na finałowy koncert Radomskiego Festiwalu Jazzowego 2016.

W ostatnim dniu festiwalu w ŁAŹNI wystąpi przed państwem nowojorski kwartet:”The Ari Roland Jazz Quartet”.
Muzycy tej amerykańskiej formacjo czerpią garściami z tradycyjnego jazzu i jego największych reprezentantów: Louisa Armstronga, Duke’a Ellingtona, Charliego Parkera cz Dizzy Gillepsiego. Na repertuar kwartetu składają się kompozycje z tzw. złotej ery jazzu. Wtedy to powstały najbardziej melodyjne utwory, które do dziś są rozpoznawalnymi od pierwszych taktów muzycznymi standardami. Klasyczne kompozycje amerykańskiego jazzu The Ari Roland Jazz Quartet uzupełniają autorskimi kompozycjami.

Artyści wystapią w składzie:

Ari Roland – kontarbas
Chris Byars- saksofon tenorowy
Zaid Nasser -salksofon altowy
Keith Balla – perkusja
Gościnnie z zespołem wystąpi wokalistka jazzowa Iwona Skwarek.

15 listopada (wtorek)
godz. 18.00
ŁAŹNIA
ul.Żeromskiego 56

WSTĘP WOLNY!

Koncert sponsorowany przez Ambasadę Stanów Zjednoczonych w Warszawie.



 

Portrait picture of Kate Chopin

 

Kate Chopin, born Katherine O’Flaherty in St. Louis, Missouri on February 8, 1850, is considered one of the first feminist authors of the 20th century. She was following a rather conventional path as a housewife until an unfortunate tragedy — the untimely death of her husband — altered the course of her life. She was a talented and prolific short story writer but is best known for her novel The Awakening (1899), a hauntingly prescient tale of a woman unfulfilled by the mundane yet highly celebrated „feminine role,” and her painful realization that the constraints of her gender blocked her ability to seek a more fulfilling life.

Chopin placed most of her stories in north central Louisiana, many in Natchitoches, and she published two significant short story collections; Bayou Folk in 1894, and then A Night in Acadie in 1897. The reader will find gems in both collections.

Some argue that modern feminism was borne on her pages, and one needs to look no further than her 1894 short story The Story of an Hour to support the claim. The reader should note the relationship of the leading figure in that story to the circumstances of Kate Chopin’s own life, where the death of her own husband started a process that would ultimately push her beyond the roles of wife and mother of six and on to the life of an artist. After The Story of an Hour a reader would do well to balance the scale and turn their attention to Regret — a short story blessed with love and borne from a mother’s heart.

Desiree’s Baby (1893), and The Storm (1898), which is a sequel to her story At the ‚Cadian Ball (1892), are also amongst her most celebrated short stories.

Chopin’s writing career began after her husband died on their Louisiana plantation in 1882 and she was struggling financially. Her mother convinced Kate to move back to St. Louis, but died shortly thereafter leaving her alone. Now Chopin, suffering from the loss of her husband and mother, was advised by her obstetrician and family friend to fight her state of depression by taking up writing as a source of therapeutic healing, a way to focus her energy and provide Chopin with a source of income. She took the advice to heart.

By the early 1890s, Kate Chopin was writing short stories, articles, and translations which appeared in periodicals and literary magazines regionally based in St. Louis — she was perceived as a „local color” writer, but her literary qualities were discounted. Her novel The Awakening, (1899) was considered too far ahead of its time and Chopin was discouraged by the literary criticism and that she had not been accepted as an author, so she turned to short story writing almost exclusively thereafter.

Chopin embraced a number of writing styles, taking into account her ancestry of Irish and French descent, and her years with Creole and Cajun influences in Louisiana. Slavery and women’s rights were realities that she incorporated in many of her stories and sketches, portraying women in a less than conventional manner, with individual wants and needs. Perhaps in many ways autobiographical, her exploration of women’s independence was not celebrated until many years later. Chopin was in many ways, a woman before her time.

Readers interested the feminist aspects of Kate Chopin’s works will also wish to investigate plays and short stories from Susan Glaspell and Charlotte Perkins Gilman’s semi-autobiographical sketch The Yellow Wallpaper.

But it would be a grave mistake to dismiss Chopin as „a feminist” writer. She was a first-class writer and her ability to raise life from a blank page knows few equals.

 

The Story of An Hour

by Kate Chopin

Knowing that Mrs. Mallard was afflicted with a heart trouble, great care was taken to break to her as gently as possible the news of her husband’s death.

It was her sister Josephine who told her, in broken sentences; veiled hints that revealed in half concealing. Her husband’s friend Richards was there, too, near her. It was he who had been in the newspaper office when intelligence of the railroad disaster was received, with Brently Mallard’s name leading the list of „killed.” He had only taken the time to assure himself of its truth by a second telegram, and had hastened to forestall any less careful, less tender friend in bearing the sad message.

She did not hear the story as many women have heard the same, with a paralyzed inability to accept its significance. She wept at once, with sudden, wild abandonment, in her sister’s arms. When the storm of grief had spent itself she went away to her room alone. She would have no one follow her.

There stood, facing the open window, a comfortable, roomy armchair. Into this she sank, pressed down by a physical exhaustion that haunted her body and seemed to reach into her soul.

She could see in the open square before her house the tops of trees that were all aquiver with the new spring life. The delicious breath of rain was in the air. In the street below a peddler was crying his wares. The notes of a distant song which someone was singing reached her faintly, and countless sparrows were twittering in the eaves.

There were patches of blue sky showing here and there through the clouds that had met and piled one above the other in the west facing her window.

She sat with her head thrown back upon the cushion of the chair, quite motionless, except when a sob came up into her throat and shook her, as a child who has cried itself to sleep continues to sob in its dreams.

She was young, with a fair, calm face, whose lines bespoke repression and even a certain strength. But now there was a dull stare in her eyes, whose gaze was fixed away off yonder on one of those patches of blue sky. It was not a glance of reflection, but rather indicated a suspension of intelligent thought.

There was something coming to her and she was waiting for it, fearfully. What was it? She did not know; it was too subtle and elusive to name. But she felt it, creeping out of the sky, reaching toward her through the sounds, the scents, the color that filled the air.

Now her bosom rose and fell tumultuously. She was beginning to recognize this thing that was approaching to possess her, and she was striving to beat it back with her will–as powerless as her two white slender hands would have been. When she abandoned herself a little whispered word escaped her slightly parted lips. She said it over and over under the breath: „free, free, free!” The vacant stare and the look of terror that had followed it went from her eyes. They stayed keen and bright. Her pulses beat fast, and the coursing blood warmed and relaxed every inch of her body.

She did not stop to ask if it were or were not a monstrous joy that held her. A clear and exalted perception enabled her to dismiss the suggestion as trivial. She knew that she would weep again when she saw the kind, tender hands folded in death; the face that had never looked save with love upon her, fixed and gray and dead. But she saw beyond that bitter moment a long procession of years to come that would belong to her absolutely. And she opened and spread her arms out to them in welcome.

There would be no one to live for during those coming years; she would live for herself. There would be no powerful will bending hers in that blind persistence with which men and women believe they have a right to impose a private will upon a fellow-creature. A kind intention or a cruel intention made the act seem no less a crime as she looked upon it in that brief moment of illumination.

And yet she had loved him–sometimes. Often she had not. What did it matter! What could love, the unsolved mystery, count for in the face of this possession of self-assertion which she suddenly recognized as the strongest impulse of her being!

„Free! Body and soul free!” she kept whispering.

Josephine was kneeling before the closed door with her lips to the keyhole, imploring for admission. „Louise, open the door! I beg; open the door–you will make yourself ill. What are you doing, Louise? For heaven’s sake open the door.”

„Go away. I am not making myself ill.” No; she was drinking in a very elixir of life through that open window.

Her fancy was running riot along those days ahead of her. Spring days, and summer days, and all sorts of days that would be her own. She breathed a quick prayer that life might be long. It was only yesterday she had thought with a shudder that life might be long.

She arose at length and opened the door to her sister’s importunities. There was a feverish triumph in her eyes, and she carried herself unwittingly like a goddess of Victory. She clasped her sister’s waist, and together they descended the stairs. Richards stood waiting for them at the bottom.

Someone was opening the front door with a latchkey. It was Brently Mallard who entered, a little travel-stained, composedly carrying his grip-sack and umbrella. He had been far from the scene of the accident, and did not even know there had been one. He stood amazed at Josephine’s piercing cry; at Richards’ quick motion to screen him from the view of his wife.

When the doctors came they said she had died of heart disease–of the joy that kills.

 

 

 

A proverb for this week
• A bad workman always blames his tools.
• Złej baletnicy przeszkadza i rąbek u spódnicy.

An idiom for this week
• an uphill struggle (It was an uphill struggle, but I didn’t give up.)
• bardzo trudne zadanie (trudna sprawa) (To było bardzo trudne zadanie, ale nie poddałem się.)

A collocation for this week
• to take part in sth (We are going to take part in this meeting.)
• brać udział w czymś (Mamy zamiar wziąć udział w tym spotkaniu.)

A poem for this month
Life is fine by Langston Hughes
I went down to the river,
I set down on the bank.
I tried to think but couldn’t,
So I jumped in and sank.
I came up once and hollered!
I came up twice and cried!
If that water hadn’t a-been so cold
I might’ve sunk and died.
But it was Cold in that water! It was cold!
I took the elevator

 

6 7 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 1 2

Sixteen floors above the ground.

4

5

3

I thought about my baby
And thought I would jump down.
I stood there and I hollered!
I stood there and I cried!
If it hadn’t a-been so high
I might’ve jumped and died.
But it was High up there! It was high!
So since I’m still here livin’,
I guess I will live on.
I could’ve died for love–
But for livin’ I was born
Though you may hear me holler,
And you may see me cry–
I’ll be dogged, sweet baby,
If you gonna see me die.
Life is fine! Fine as wine! Life is fine!
Langston Hughes
Hughes was a great African-American poet and novelist. He was one of the earliest innovators of the then-new literary art form called jazz poetry. Hughes is best known as a leader of the Harlem Renaissance. He famously wrote about the period that „the negro was in vogue”, which was later paraphrased as „when Harlem was in vogue”. His poetry and fiction portrayed the lives of the working-class blacks in America, lives he portrayed as full of struggle, joy, laughter, and music. Permeating his work is pride in the African-American identity and its diverse culture.
Źrodła:
100.best-poems.net
www.learn-english-today.com/proverbs
www.idiomconnection.com
www.englishclub.com/vocabulary/collocations

 

American Corner

American Corner Radom rusza z kolejną odsłoną zajęć konwersacyjnych przygotowanych specjalnie z myśla o tegorocznych oraz przyszłorocznych maturzystach. Spotkania będę się odbywały raz w tygodniu (piątek, godz: 14:45.) Czas trwania: 75 minut każdorazowo.. Prowadzenie: Vanessa DeWig (Illinois, USA)
Podczas zajęć uczniowie pod okiem doświadczonego nauczyciela j. angielskiego, native speaker będę przerabiali konkretne zagadnienia z ustnej matury z j. angielskiego. Tym razem planujemy również wprowadzić elementy związane z egzaminem pisemnym.
Więcej szczegółów na spotkaniu, które odbędzie się w najbliższą środę:
Środa (16.03), godz: 17:30 – 18:45
Siedziba American Corner przy ul. Traugutta 31/33
Wstęp wolny.
Spotkanie w j. angielskim.
Na każde spotkanie obowiązuje internetowa rejestracja pod adresem e-mail: library.acradom@gmail.com
W temacie należy wpisać: pass your matura, a w treści wiadomości podac swoje imię/nazwisko, reprezentowaną szkołę, wiek oraz numer kontaktowy
Uwaga* Pierwsze spotkanie z nowej serii odbędzie się wyjatkowo w środę, kolejne będą odbywać się w piatki o godz: 14:45 Na każde spotkanie obowiązuje oddzielna rejestracja. W uwagi na ograniczoną ilość miejsc decyduje kolejność zgłoszeń. Na spotkania zapraszamy jedynie tych uczniów, którzy otrzymają od nas e-mailowe potwierdzenie rejestracji.

American Corner

Drodzy uczniowie!

amcradomWe wrześniu 2013 nasza szkoła nawiązała współpracę  z Amerykańskim Centrum  Informacji i Kultury American Corner.  Jest to placówka informatyczno biblioteczna, która ma na celu promocję wiedzy na temat USA.

Placówka ta, która mieści się w Radomiu na ul. Traugutta 31/33, zapewnia bezpłatny dostęp do Internetu i internetowych baz danych, np.: e-library USA, najnowszych publikacji książkowych, prasy i kolekcji filmowych. Wystarczy tylko udać sie pod wymieniony wyżej adres i zapisać się.

W American Corner Radom organizowane są także:

  • wykłady;
  • prelekcje;
  • warsztaty;
  • konkursy dla młodzieży;
  • spotkania z ciekawymi ludźmi;
  • klub książki;
  • klub filmowy;
  • konwersacje w języku angielskim;
  • zajęcia edukacyjne;
  • koncerty.

Istnieje również możliwość zorganizowania wyjazdu do Ambasady Amerykańskiej w Warszawie.

Udział we wszystkich wyżej wymienionych działaniach jest bezpłatny.

  • Ø Wszystkich zainteresowanych uczniów naszej szkoły zachęcam
    do odwiedzenia konta American Corner Radom na facebook’u:

 facebook.com/ American Corner Radom

Na facebook’u można znaleźć dużo ciekawych informacji dotyczących nauki języka angielskiego. Wystarczy ‘polubić’ to miejsce, aby otrzymywać informacje o najbliższych wydarzeniach – nie trzeba nawet mieć tam konta.

W naszej szkole działa kącik American Cornerw sali 202. Pojawiają się tam informacje w języku angielskim dotyczące kultury i historii USA. Są one przygotowywane przez uczniów naszej szkoły. Jest to  okazja do otrzymania dobrych ocen z języka angielskiego oraz poszerzenia swojej wiedzy. Właśnie rozpoczęliśmy cykl „Amerykańscy Prezydenci”, w którym będziemy prezentować sylwetki oraz dokonania amerykańskich prezydentów wybranych przez naszych uczniów.

W najbliższym czasie bohaterem naszego kącika będzie prezydent John F. Kennedy. Wkrótce potem zaprezentujemy obecnego prezydenta USA – Barack’a Obamę.

Uczniów chętnych do współpracy przy tworzeniu naszego kącika proszę
o zgłaszanie się do mnie. Czekam również na różne inne propozycje i pomysły uczniów dotyczące American Corner.

american corner 1
DSC_5104

american corner 2

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

 

Opiekun American Corner

mgr Izabella Białek

 

 

 

 

 

 

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress